W 2008 roku powstał dwuodcinkowy film łączący w sobie książki : "Kolor Magii" i "Blask Fantstyczny".
Obsada i plakat:
David Jason - Rincewind
Sean Astin - Dwukwiat
Tim Curry - Trymon
Christopher Lee - Śmierć (głos)
James Cosmo - Cohen Barbarzyńca
Jeremy Irons - Havelock Vetinari
Nicholas Tennant - Bibliotekarz
Karen Shenaz David - Liessa
Liz May Brice - Herrena Terry Pratchett - Astrozoolog
W kolorze pojawił się Cohen barbażyńca, przeczytaj dkładnie. Bhrun nie był jedynym Bohaterem, jakiego spotkał turysta.
I jeszcze jedno: pierwszy trailer nie działa
I jeszcze jedno. W filmie zmienili imię pewnego bohatera. A raczej Bohatera. W książce występuje Hrun Barbarzyńca, a w filmie niejaki Cohen. W dodatku ten pierwszy jest raczej umięśnionym, wielkim, nieco tępym młodzieńcem, a w filmie przedstawili nam jakiegoś chudego staruszka bez zębów(chociaż sam pomysł nie był zły ). To mi się nie podobało. Reszta OK. Dziękuję za uwagę.
Jak dla mnie bardzo dobry film. Fakt, Rincewid nie za bardzo przypomina książkowego, ale mi to za bardzo nie przeszkadzało.
Do ponder:
w filmie występuje Dom Śmierci
Ja też jeszcze nie widziałem filmu, ale jedna rzecz mnie martwi: co za kretyn mógł nazwać ekranizację takiej książki komedią? Mam nadzieję, że ktoś, kto sprowadził tytuł do poziomu naszego kochanego Kevina, co sam w domu na święta pozostał zrobił to przez przypadek/niewiedzę/ignorancję (niepotrzebne skreślić) . bdb na zachętę
Film jest beznadziejny! Totalna klapa! Skopana rola Rincewinda, zupełnie niedopasowany do roli Trymon (swoją drogą, od kiedy on się pojawia w "Kolorze magii"? Bo tu występuje od samiuśkiego początku...), idiotycznie dobrany Galder (miał być groźny, majestatyczny mag - wyszedł dobrotliwy staruszek), Dwukwiat za młody o jakieś dwadzieścia lat, a jakby tego było mało, to twórcy uznali za stosowne opuścić kilka ważnych wątków (Dom Śmierci, Świątynia Bel-Shamharotha).
Dno!
Mam, nie powiem, że małe, zastrzeżenia do Rincewinda. Co prawda Kirby rysował go jako maga, który ma ok. 60 lat. A w rzeczywistości ma on ok. 30. Szkoda, szkoda Ale ogólnie reszta obsady jest ok. Bo filmu samego nie oglądałem ;/ Jakoś bardzo mnie do niego nie ciągnie ale może niedługo obejrzę.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.